Blog > Komentarze do wpisu

Wina domowej roboty

Dawno mnie tu nie było, ale myśl o dobrym winku dała mi natchnienie do napisania posta. Ostatnio byłam z mężem u rodziny i zostaliśmy poczęstowani winem własnej roboty. Mój wujek sam czasami sporządza takie specjały. Niestety ja od jakiegoś czasu w ogóle nie piję alkoholu, nawet malutkiego łyczka ponieważ czekamy z mężem na potomstwo. Ale ślinka ciekła na sam widok, a zachwyt mojego męża wybornym smakiem czerwonego słodkiego winka jeszcze bardziej nadawał chęci do spróbowania. Moja wola jednak była silniejsza i obeszło się jedynie na za zapachu. Ku mojej uciesze na odchodne dostaliśmy butelkę wina do domu. Mąż z uśmiechem od ucha do ucha stwierdził, że poradzi sam, ale zachęciłam go by winko poczekało jeszcze parę miesięcy na mnie. Póki co zakamuflowane i czeka, ale czy się doczeka. Ponoć tak dobre wino swojskiej roboty niełatwo znaleźć.

Kiedyś próbowałam wina, które zrobił mój sąsiad, ale... Po dwóch łykach stwierdziłam, że to nie moje klimaty. No cóż, nie wszystkim wychodzi świetne.

Jeszcze nie próbowałam wina wujka, ale już mogę je gorąco polecić. Zapach świetny, kolor również,a smak - ponoć im starsze, tym lepsze, więc jeszcze trochę poczeka.

niedziela, 07 września 2014, italianka88

Polecane wpisy